> Ależ, ależ!
> Nazizm u podstaw swojej ideologii miał "Zabic żydów, polaków i dewiantów".
> Komunizm miał u podstaw (tak w okolicach Owena) "wszyscy są równi,
> uwolnijmy uciskanych i niech się stanie kraina wiecznej szczęśliwości".
> To, że teoria rewolucji (Marks) i praktyka pokazały, że komunizm to
> ideologia zbrodnicza, dyskwalifikuję nadbudowę, ale nie bazę.
> IMHO reakcja Ivo na kolonializm wywodzi się z tej pozytywnej bazy. Tak
> jak (podobno) Żiżek.
> Mam nadzieję, że jasno się wyraziłem.
Owen to komunizm w powijakach. Marks i s-ka odcinali się od tych pierwocin tak, jak od socjalizmu utopijnego. Poza tym baza u komunistów wcale nie wygląda tak ślicznie, jeśli rzucimy na nią okiem po raz drugi, bo okazuje się, że jest to utopia, którą po kawałku zaprowadzać moż- na tylko drogą terroru i ucisku, a do celu i tak nigdy się nie dojdzie.
Natomiast nazizm u podstaw miał podobne założenia; w sferze gospodarczej był socjalistyczny. Tyle tylko, że ten raj miał dotyczyć wyłącznie pewnej grupy ludzi — Aryjczyków. Jak dla mnie żadna różnica — która baza bardziej do dupy — jeśli obie do niczego się nie nadają.
A tak w ogóle to nie podoba mi się stosowanie tego marksistowskiego nazewnictwa (baza, nadbudowa). Historia uczy, że marksistowski materializm dialektyczny nie sprawdza się w praktyce i (cokolwiek by o tym sądzili wszyscy Žižkowie i inni Slavoje) może być wyłącznie ciekawostkÄ … filozoficzną, a nie myślą przewodnią dla budowy państwa powszechnej szczęśliwości...
-- APReceived on Thu 21 Aug 2008 - 01:26:30 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:24 CET