> Czyli to co zostało zrobione Afryce (i poniekąd dzieje się tam nadal) jest
> okej - tzn. można to naśladować w mikronacji?
IMHO, najgorszym, co zrobiono Afryce była dekolonizacja. Sama kolonizacja oczywiście dobrem też nie była. O naśladowaniu poniÅ ¼ej.
> Czyli jak biały kopie czarnego to jest okej. Ale jak już biały białego
> (nazizm, komunizm itd) to nie?
> Przeciez kolonializm był takim samym złem jak wymienione wcześniej:
> komunizm, nazizm, faszyzm, feudalizm i chrześcijańswto. O liczbe ofiar i
> krajobraz spusteszenia "po" mi idzie.
Zaraz, zaraz. Nie wrzucajmy wszystkiego do jednego kotła. Niewinni ludzie giną także jako ofiary demokracji. To, że z powodu jakiejś idei/systemu/poglądu giną ludzie, to nie jest powód, żeby ją potępić, bo wtedy zostalibyśmy w anarchii i chaosie (w których przecież też łatwo o śmierć).
Tak czy owak, głównym pytaniem jest chyba to, czy można promowaÄ ‡/naśladować/wzorować się na czymś realnie złym i w ten sposób tworzyć państwo w v-świecie. Ja uważam, że tak (w przeciwnym wypadku nie byłoby mnie tu), bo nie mamy w virtualu do czynienia ze śmiercią wyżej wspomnianych niewinnych ludzi. To wszystko jest tylko grą i zbyt mocne wczuwanie się może być bolesne, a nawet szkodliwe, ale nie jest to następstwo idei leżącej u podstaw państwa.
-- APReceived on Thu 21 Aug 2008 - 09:13:57 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:24 CET