> [...]
> Nie czuję się Miśki zachęcony do działalności tutaj.
Nie zamierzam Was zachęcać i mam w dupie to, kto jest czemu winny, ale na miłość Wandy! Przecież to jest niepowaÅ ¼ne, jeśli dlatego, że ktoś cię zjechał obrażasz się na cały kraj. Ostatnio tow. Kanzler raczył sugerować mi brak kompetencji. Po niektórych jeździł w jeszcze bardziej wyrafinowany sposób. Jasne - to brzydko. Ja akurat jestem gruboskórny i nie trzymam urazy, ale nie powiem złego słowa na kogoś, kto obrazi się na Cz****skiego do koń- ca życia. Tyle że Cz****ski nie równa się MW.
-- APReceived on Thu 30 Oct 2008 - 11:06:45 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:25 CET