> Co z partiami politycznymi? Ja wiem, że było wiele, wiele prób i żadna
> nie doszła do skutku, ale może źle do tego podeszliśmy?
> [...]
Wando! Kogośmy(ście) wybrali! Chyba żałuje, że nie zagłosowałem jednak na Kanzlera. Przynajmniej takich bzdur by nie pierdolił (pierdolił by inne). Przecie każdy młody bolszewik wie już od przedszkola, że w MW zawsze był pluralizm, a wszelka zmowa jak w Stanach (mam nadzieje, że tow. Trybun mó- wił o żałosnej, dawnej mikronacji WSZA, anie o jakichś "realowych" bzdurach) gdzie dwie czy ileśtam partii dogaduje się nad głowami obywateli nie pozostawiajÄ …c im wyboru i nie dopuszczając mniejszych ugrupowań do władzy, jest nam do gruntu obca. Mam nadzieję, że to był tylko niewczesny żart. A poza caÅ ‚y czas istnieje chyba Stronnictwo Republikańskie. Co do betonu, to ja za partią nie tęsknie. Wolę doraźne sojusze i inicjatywe indywidualną. A poza tym jedyna słuszna partia to KPS(w) i kto w niej nie był ten kiep.
-- APReceived on Wed 12 Nov 2008 - 10:59:35 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:25 CET