> [...] Argument nietrafny
> podwójnie - pedofilia to sytuacja, kiedy dochodzi o pociąg seksualny
> do osoby przed dojrzewaniem płciowym, dlatego też w ogóle dziwaczne
> byłoby wnioskowanie, że pedofil uważał dzieciaka za osobę pełnoletnią.
Z punktu widzenia prawa nie jest istotne, czy odczuwasz pociąg do czterolatek,
czy do starych, pomarszczonych bab. Ważne jest, czy druga strona
miała w chwili odbywania stosunku ukończone bodaj 16 lat. To jest
kwalifikator pedofilii i jeśli miał 15,5 i duże balony i twierdziła,
że ma 17, to
powoływanie się na te fakty jest jak najbardziej usprawiedliwieniem, cho-
ciaż na ile sąd to uwzględni, to chuj wie.
> Temat dla mnie jest właściwie zamknięty, bo ustawa obowiązuje, a
> poprawka wiele nie zmienia. Właściwie niczego. Cóż. Niech i tak
> będzie, jak sobie życzą kwiatoni.
W zasadzie zawęża niekaralne używanie systemu niezgodnie z przeznaczeniem wyłącznie do zakresu typowych jaj (jak przytoczona sprawa z przysięgą) i ofiar dziur w systemie -- ofiar, bo jeśli np. przez czyjąś nieuwagÄ ™ gdzieś na jakiejś stronie zostałby opublikowany link do listy haseł zapisanych plaintextem (choć nie wiem skąd ten przykład bo wiadomo, że każdy szanujący się serwis hasła trzyma zaszyfrowane; to by był skandal, gdyby coś takiego faktycznie istniało), czy do jakiejś opcji typu zbuduj 100 budynków za 0 jarug i ktoś by weń klikł, to przecie po staremu popełniałby przestępstwo! Może i u nas nie tzw. S***acja i uwzględniono by czy to brak szkodliwości społecznej, czy coś innego, ale krajm by był.
-- APReceived on Fri 02 Oct 2009 - 08:17:02 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:27 CET