> LUW nie ma tu nic do tego. To są profesorowie medycyny, a nie jakiejś
> dyplomacji, co to w ogóle nauką nie jest ;-) Oczywiście, chodzi o to,
> aby działać, każda próba zwrócenia uwagi na Szpital Wandejski jest
> godna podjęcia.
Fakt jest faktem, że nikt nie ma prawa samowolnie mianować się profesorem. To zasada od lat funkcjonująca, z szacunku do realnej nauki dodaje się to 'net.', żeby nie sugerować jakiejś uzurpacji, a i zdobycie tegoż prof. net. nie powinno wynikać wyłącznie z samej chęci. Rozwà ³j inicjatyw -- świetnie, ale takie nazewnictwo nie jest konieczne, żeby szpital funkcjonował.
-- APReceived on Thu 08 Oct 2009 - 14:04:35 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:27 CET