Re: Wandystan: W świetle deklaracji o starcie w wyborach...

From: Alojzy Pupka <alojzypupka_usunto_at_gmail.com>
Date: Tue, 3 Nov 2009 00:59:36 +0100


W dniu 3 listopada 2009 00:33 użytkownik Stru <struszynski_usunto_at_gmail.com> napisał:

> Dobre.

Medytowałem nad formą odpowiedzi przez dwie godziny, siedząc na omszaÅ ‚ym kamieniu w pozycji "kwiat erosu", aż w końcu Wanda zesłał mi (za pośrednictwem zongyańskich grzybów halucynogennych -- polecam) wizję karalucha w ustach. Wizja była tak sugestywna, że aż zakrztusiwszy  się karaluchem spadłem z głazu prosto do rwącego strumienia i kto wie (ho! ho!) jak by się to wszystko dalej potoczyło i czy byłbym dziś tu razem z Wami towarzysze (chlip), gdyby nie przypadkiem przechodzący Janusz Żenada, który wyłowił mnie siatką do łapania motyli, po czym odbyliÅ ›my bardzo pouczającą rozmowę, kombinowaną z wypaleniem na spółkę paczki lakistrajków. Niestety, Janusz musiał zaraz lecieć w dalszą drogę (namawiałem go na wizytę w Genosse, ale zarzekał się, że dziś nie może -- obiecał wpaść w bliżej nieokreślonej przyszłości), więc po wymianie  biletów rozeszliśmy się każdy w swoją stronę.

I teraz boli mnie tyłek (zimny głaz), żołądek (grzybki) i płuca (fajki). Na co to przyszło człowiekowi na stare lata?!

-- 
prezidą Alułaz Pópka

Amur, Absin, Rewolusją!
Received on Mon 02 Nov 2009 - 15:59:41 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:27 CET