> Grunt, żeby coś zacząć poprawiać, żeby nie tkwić w stagnacji.
Zgadzam się. Cenię sobie technikę małych, a nawet maluteńkich kroczków. Wczoraj, w ramach rozgryzania dość namotanego układu katalogów i systemà ³w dawnych, obecnych, napoczętych i porzuconych, zepsutych etc., uaktualniłem stopkę na głównej stronie -- niechaj nas widmo tow. Michaiłowicza nie straszy :)
> [...] proponując ową dyskusję, nie miałem na myśli
> dyskusji nad tym, co ma towarzysz Khand, lecz nad tym, co mielibyśmy
> mieć wszyscy na stronie głównej i w ogóle w systemie.
Macie rację, najukochańszy tow. Rektorze! Odwołałem się do tego, co ma diuk Khand, bo liczę że i my będziemy to niebawem mieli. A przyda nam się wcale niekoniecznie jako gotowiec do wsadzenia na główną, ale jako jakiś zaczyn pod ferment intelektualny :)
> Drogi i zacny towarzyszu Mandragorze. W takiej sytuacji zostalibyście
> nikim innym, jak tanią podróbką monarchofaszystowskiego tyrana.
> Tymczasem zrobienie z Was taniej podróbki czegokolwiek wydaje się
> wątpliwe, zatem Wasze sugestie wydają się nie prawdziwe.
> ;-)
Rozgryźliście mnie, tow. Rektorze :P
-- APReceived on Wed 11 Nov 2009 - 09:22:44 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:27 CET