Bez zbędnych wstępów -- otwieram pierwsze posiedzenie kadencji którejśtam Churału, acz pierwszej powszechnego. Oby ta nowatorska forma sprawowania władzy bezpośrednio przez Lud wytrzymała próbę czasu i oby jak najprędzej stała się na powrót niepotrzebna, gdy aktywność powróci w pełnej krasie.
Zgodnie z konstytucją obradom podczas stanu "K" (taki skrótowiec
wydaje mi się mniej schyłkowo-dekadencki, a bardziej enigmatyczno-
-urzekający, niż pełna nazwa) przewodniczy prezydent. Gdzie indziej
zaś nasza konstytuta głosi, iż Mandragor Socjogramu przewodniczy
pierwszemu posiedzeniu. Jak dla mnie, to wszystko się nie gryzie wcale
ze sobą, ja poprowadzę pierwsze posiedzenie, a prezydent -- jeśli
uzna za słuszne -- może zrzec się przewodnictwa w ChL na wybranego
denokratycznie Przewodniczącego. Mi taki układ pasuje.
Proponuję zatem następujący porządek obrad:
Od dziś do 7 stycznia, z możliwością przedłużenia : zgłaszanie projektà ³w regulaminu obrad Churału na czas stanu "K" (jak dla mnie ważna rzecz, trzeba ustalić przed rozpoczęciem regularnej pracy) i debata nad tymiż.
Natychmiast jak tylko uchwalimy regulamin : przekazanie prowadzenia obrad prezydentowi, lub, na jego wniosek, trzy doby na zgłaszanie kandydatur na Przewodniczącego i tyleż na głosowanie.
Są obiekcje? Jak nie -- to jazda, a jak tak -- to walić!
--
AP
Dziś, dla odmiany, jako MS
Received on Tue 05 Jan 2010 - 02:43:51 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:28 CET