> Ta mapa wypierdala!
Ach, lico me okryło się rumieńcem zawstydzenia gdy posłyszałem Wasze słowa, towarzyszu Rektorze! To strasznie miło być docenionym :)
Ja widzę w mapie (a w zasadzie w kwestii geografii w ogóle) pewien potencjaÅ ‚ -- spora część naszych ziem pozostaje niezbadana i nieopisana, wierzchołki gó niezdobyte i nienazwane, wile rzek i jezior nie ma nazw, słabo rozwinięty jest transport (choć uważny oglądacz dostrzeże, że zewszÄ …d da się dojechać wszędzie, m.in. za pomocą cudownego dzieła inÅ ¼ynierii wandejskiej, wspieranej przez gnomią, a mianowicie dzięki dwu długaśnym tunelom kolejowym na trasie GWS-San Jang).
Wydaje mi się, że poza komisją normalizacyjną powinna też ruszyć komisja geograficzna. Spróbuję załatwić jakiś wolny termin na jachcie Joanna Senyszyn (poczciwnka Jaruga-Nowacka już dawno jest zabytkiem muzealnym), coby zorganizować wyprawę badawczą na wzór tej z pierwszych dni Mandragoratu (http://wandystan.blox.pl/html) :)
-- APReceived on Tue 05 Jan 2010 - 06:03:13 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:28 CET