> Osobiście mam propozycje dwie: pierwsza to uproszczenie działania Państwa (...)
> Druga wizja, (...) uznajemy, że miała miejsce Wandokalipsa (...)
Choroba, nie ulega wątpliwości że ruszyć coś trzeba. Dotąd myślałem raczej nad kierunkiem takim jak w perunwizji numero uno, ale może faktycznie potrzeba nam pierdolnięcia i ostrej zmiany koncepcji? Może faktycznie wyczerpaÅ ‚ się potencjał "zwykłego v-komunizmu"? Nie wiem, chcę usłyszeć więcej głosów niż tylko Peruna i Lepkiego. Stru? Bonek? Grigorij? Enyłan? Co wy o tym sądzicie?
-- APReceived on Mon 26 Apr 2010 - 08:04:32 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:28 CET