Re: Wandystan: [OT] Nieszczęsne meczety

From: Alojzy Pupka <alojzypupka_usunto_at_gmail.com>
Date: Mon, 26 Apr 2010 17:24:50 +0200


W dniu 17 kwietnia 2010 12:57 użytkownik Stru <struszynski_usunto_at_gmail.com> napisał:

> Tak zdefiniowano wówczas społeczeństwo, dziś definiujemy je inaczej,
> zaś za obywatela uznajemy kogoś, kto posiada obywatelstwo.
> (...)
> Owszem, ale negowanie istnienia demokracji w Atenach dla tego, że nie
> istniały wówczas samochody, komisje wyborcze i skrzynki do głosowania,
> nie jest w pełni poważne, czyż nie?

Kochany Aborcjuszu, jeśli dziś zdefiniujemy społeczeństwo jako białe kobiety  powyżej 50 roku życia, z wykształceniem co najmniej średnim, wyznania  zielonoświątkowego, chodujących pelargonie i damy im prawo decydowania  o losie całej zamieszkującej ich kraj społeczności prawem większoÅ ›ci to będzie to demokracja? Nie, jeśli uważamy że decydować powinno całe społeczeństwo, ale wówczas odpadają też nieszczęsne Ateny. Jeśli natomiast byłaby to demokracja femino-pentakostalno-gerontyczno-pelargo- niczna, to być może byłaby demokracją również demokracja ateńska, ale musielibyśmy wtedy przyznać wszelkim wiecom plemiennym z epoki przedateÅ „skiej zaszczytne (podobno) miano demokratycznych, bo wtedy jako społeczeństwo definiowano myśliwych danego plemienia.

>> Wando! Poczytajcie jakiś podręcznik do historii. Może być i sprzed '89, na-
>> wet tam, poza hektolitrami obowiązkowego bełkotu o dialektyce,

> towarzyszu, to nie jest śmieszne.

Nie ma być. Mówię absolutnie poważnie.

-- 
AP
Received on Mon 26 Apr 2010 - 08:24:58 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:28 CET