> (...) To raczej marzenie niektórych, by w
> przyszłości polepszyć jeszcze stosunki i przygarnąć kadry z potencjałem, a
> jednocześnie o wspólnych korzeniach kulturowych.
> (...) Odpowiedziałbym podobnie - jako gest dobrej woli. Zróbmy tak
> jak Sarmaci - obywatelstwo MW można mieć, posiadając obywatelstwo KS. A
> nawet dodałbym więcej - obywatele KS, którzy wystąpią o obywatelstwo MW
> dajmy domek i trochę kasy, niech odżyją w Kraju Wolności i zobaczą, co to
> zycie!
Podoba mi się ten tok myślenia. Tzn. ja widzę to tak: gdyby odgórnie (dajmy na to poprzez projekt rządowy) poczyniono kroki w stronę podwójnego obywatelstwa bez wcześniejszych ustaleń, kurtuazyjnych wizyt, pertraktacji, bankietà ³w, rautów, konferencji, sympozjów, sesji naukowych, nasiadówek, komisji parlamentarnych etc., to byłbym skłonny uznać to za projekt wręcz wrogi. Ale zwracam uwagę na charakter wniosku, który jest samodzielnym projektem Wandzie ducha winnego posła. W tej sytuacji, rozumiem to przede wszystkim jako wyraz dobrej woli uciskanego społeczeństwa sarmackiego.
-- PupkaReceived on Sun 10 Oct 2010 - 16:56:30 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET