> Przykro mi że demoralizuje dziatwę.
Zawsze myślałem że prędzej istnienie MW może kogokolwiek zdemoralizowaÄ ‡, niż nawoływanie do zwinięcia interesu ;P
> Wiecie że Kryształowy upadł?! Właśnie to mnie wyrwało z trumny na
> chwile! Takie rzeczy nie dzieją się często. Kolejny znak końca
> v-świata młehehe.
Co jak co, ale akurat obalenie zakurzonego muzealnego eksponatu, sprawującego swoją funkcję od lat, i to od lat w ten sam – pasywny i stronniczy – sposób, świadczyć może chyba tylko i wyłącznie o jakimÅ › drgnięciu w letargu. Oczywiście, nie w polityce wewnętrznej, ale jednak każdy przejaw jest dobry.
> Ide do siebie. Do trumny się znaczy.
Tak się po cichu bałem że ten przesyt winkoskrętną fabularyzacją nie wyjdzie Wam na zdrowie. Wirtualne państwo to oczywiście niemal wyłącznie domena wyobraźni, ale trzeba znać granicę między społeczno-polityczną narracją w przestrzeni symulacji państwa, a budzącym, bądź co bądź, lekki uśmiech politowania przefabularyzowaniem w stylu naszej siostry – Winktown.
-- z socjalistycznym pozdrowieniem akć mdgr ppłk Alojzy Pupka komisarz, kwiaton, elektronReceived on Tue 08 Feb 2011 - 17:58:10 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET