Re: Wandystan: Zmiana na stołku

From: Alojzy Pupka <alojzypupka_usunto_at_gmail.com>
Date: Thu, 17 Mar 2011 05:58:16 +0100


W dniu 16 marca 2011 16:27 użytkownik Michał Radecki <ks.radetzky_usunto_at_gmail.com> napisał:

> (...) Myślę, że lepiej nie
> bawić się w udawanie, tylko korzystając z zapisów s.k.a. powołać mnie
> na Prezydenta, żeby ruszyć jak najszybciej. No, chyba że znajdzie się
> realny kontrkandydat - wtedy jak najbardziej wybory i rywalizacja
> byłyby bardzo miło widziane.

Przyznam, że jestem przywiązany do wypracowanej formuły przeprowadzania  kampanii, wyborów etc. nawet kiedy nie jest to wymagane przepisami.  To się wpisuje w konstytucyjną zasadę fajnego państwa wirtualnego,  chociaż faktycznie, w dzisiejszych czasach trochę trąci cyrkiem. W każdym razie na pewno co najmniej plebiscyt z opcją za/przeciw kandydaturze  zrobimy. Na razie przyjmijmy że jest pora na kampanię.

> Przede wszystkim, coś trzeba zrobić ze stanem klęski aktywnościowej.

Powszechny churał ma sens tylko jako coś na czas klęski. Jeśli by nam nagle pojawiło się w państwie więcej osób (mało prawdopodobne, zgoda,  ale możliwe), to musi być opcja szybkiego przełączenia się z powrotem  do normalnego trybu działania bez zmieniania konstytucji raz w tę, raz we wtę. Jakkolwiek wprowadzenie poprawek i uzupełnienie tego mechanizmu  konstytucyjnego – jak najbardziej!

> Dwa - położyć nacisk na zadaniowość.

Mam wrażenie, towarzyszu, że dochodzimy tu do rozdroża dwu koncepcji mikronacji; różnych, ale niesprzecznych. Zawsze w Mandragoracie "mikronacja",  "państwo" to było to, co działo się między ludźmi, a więc głównie  polityka, a inicjatywy były albo pożądanym i mile widzianym, ale fakultatywnym  odnóżem głównej działalności, albo "produktem ubocznym" (acz bez żadnych negatywnych konotacji). Wy tymczasem proponujecie model mozolnego budowania i uzupełniania obrazu państwa jako swego rodzaju obrazu. Tu trochę niedomalowana armia – trzeba poprawić. Tam zbyt jaskrawy ustrój, więc przemalujemy. Jedno z drugim oczywiście nie stoi w sprzeczności, zawsze robiło się różne projekty na boczku nawet jeśli nikogo nie obchodziły i w waszym modelu też można działać politycznie,  ale ja za bardzo tego nie czuję. Po prostu dla mnie jedynym i naczelnym  zadaniem jest: sprawić, żeby życie polityczne odżyło.

> Trzy - ściąganie starych. (...) zaapelować do starych/młodostarych
> Wandusów o powrót. Zapewne robiono to już nie raz (...)

Robiono.

> (...) Damian Konieczny, Asmodeusz, może Goliński i Milewski,
> Keller i tak dalej (...)

Asmodeusza i Kellera namawiałem bezskutecznie. O ile pierwszy raczej kategorycznie odmówił, Keller wymawiał się tylko brakiem czasu. Można by go znów zahaczyć ewentualnie. Milewski chyba dalej formalnie pełni niezbyt aktywnie jakąś funkcję w KD, więc wątpię żeby wrócił akurat do nas. Mirth pojawił się przy elekcji w KS, obiecał zostać jeśli Michaś wygra  i oczywiście zniknął, więc też bym nie liczył na nic za bardzo. Z Marcuslerem  nie mam i nigdy nie miałem kontaktu, ale można spróbować uderzyć przez innych.

> (...) Przedniewicz, Schafa, Zrazunov, no i oczywiście Lepki (...)

Z Przedniewiczem nie mam kontaktu, Schafa pojawiała się jakoś na jesieni,  miała nawet zostać podpułkownikiem, ale coś jej te powroty się nie udają. Zazwyczaj bez kontaktu, czasem się zgłasza. Kaczyński raczej  nie był zainteresowany wracaniem do nas... A Lepki? Cóż, nie rozumiem  czemu nie chce chociaż popróbować odbudowywania z nami Mandragoratu. Szkoda, dobrze że chociaż jest na liście.

> Poza tym nie zmieniają się moje wcześniejsze postulaty. Nowa
> konstucja, reformy betonizujące i upartyjniające władzę, także
> sowietyzacja systemu władz - na ile wyjdzie na tyle będzie.

Będę bawić się w towarzysza Zażalenie (nie, nie Skargę, wcale nie) i blokować każdą próbę zmian partyzanckich, takich jak ostatnio żeście proponowali. Jeśli miałby przejść chujowy projekt konstytucji poprawiajÄ …cy parę pierdółek, to już lepiej niech zostanie obecna, która jest generalnie dobra. Proponuję metodę małych kroków i sukcesywnie kolejne  poprawki.

-- 
z socjalistycznym pozdrowieniem
akć mdgr ppłk Alojzy Pupka
komisarz, kwiaton, elektron
Received on Wed 16 Mar 2011 - 21:58:18 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET