> W związku z tym pozostawiam rozstrzygnienie Mistrzowi Ceremonii - czy
> uznać, że ponieważ nie zapełniono ponownie stolca na Cracofii, to
> poprzedni archiksięć może wrócić, czy uznać że jak się zrezygnowało
> (czy umarło, nie pamiętam okoliczności opróżnienia) to już nie można
> wrócić - i wtedy tow. Iwo przysługuje tyle głosów ile wynika z jego
> tytułu awangardy państwowej.
No właśnie to od tych okoliczności zależy. Nie przypominam sobie żeby tow. Ivo *zrezygnował*. Co do śmierci natomiast, to nie przypominam sobie żeby to była jakaś jasna deklaracja zgonu... Raczej brak aktywności ze śmiercią w domyśle. Jeśli nie nastąpił żaden fakt, którego skutkiem byłoby wypróżnienie stolca (zdjęcie z urzędu, rezygnacja, albo zadeklarowana śmierć), to nie ma podstaw żeby uważać że stolec sam się wypróżnił. OŚ CSP najpewniej zakładał, że brak aktywności jest już permanentny i w związku z tym planowaÅ ‚ przyznać archiwandezję Cracoffii komu innemu, jeśli jednak tego ostatecznie nie zrobił, to nic z tego nie wynika.
Tak mi się przynajmniej wydaje, ale głowy nie dam. IMO kluczowe jest pytanie, czy była zadeklarowana śmierć, czy tylko przedłużają- ca się nieaktywność.
-- wandosławię MC Alojzy yo!Received on Mon 18 Apr 2011 - 05:53:47 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET