> W tym momencie jak rozumiem powinnam zrzucić ubranie, żeby wszyscy
> zobaczyli jaki król jest nagi?
Nie dość że kobieca nagość (na Wandę, są limesy!)
> Wypada się tutaj zastanowić nad różnicą (...)
Rzeczywistość wirtualna daje nam wiele możliwości kreowania jednego lub większej ilości awatarów w jednym, lub większej ilości państw, samodzielnie, lub w parę osób. Prawo karne MW określa jednak jasno, że z jego punktu widzenia kloningiem jest posługiwanie się więcej niż jednÄ … tożsamością w Mandragoracie Wandystanu (art. 65). Wszystkie pozostaÅ ‚e przypadki interesujące mogą być raczej dla socjologów :)
> (...) I czy klonerem
> nazwiemy obecnego Prezydenta MW, który wydaje się posiadać również
> inne tożsamości (niektóre pewnie jeszcze zakamuflowane, aby zgrabnie
> pociągać sznurkami)?
Jeśli posiada różne tożsamości w różnych państwach, to jest raczej wielopaństwowcem niż klonerem. Pytanie jeszcze co robi tymi innymi tożsamościami; czy są to tylko konta testowe w systemach, czy słupy, czy aktywni budowniczowie państw trzecich i nie siostrzanych (a to byłaby już przesłanka do pozbawienia obywatelstwa, ale wciąż niekoniecznie kloning). Dla mnie to wszystko to jednak czarna magia, odkąd pojawiłem się w v-świecie mam jedną tożsamość w jednym państwie i całkowicie mi wystarcza :)
-- z socjalistycznym pozdrowieniem akć mdgr ppłk Alojzy Pupka komisarz, kwiaton, elektronReceived on Thu 05 May 2011 - 06:20:30 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET